Ostry zapach bylicy i słodka won róż.

Barwne ostróżki, bławatki, rumiany i szaro-zielone łopuchy.

 

Wabiące świeżą zielenią młode gałązki drzew i dojrzewające, żółknące, kłosy traw i zbóż.

 

Te i wiele innych roślin czekały w cieniu Szymborskiego domostwa.

 

Wianki pełne ziołowych sekretów powędrowały w świat ze swoimi twórcami. Pełne Artemisii, razem z opowieścią o dawnych zwyczajach, tradycjach i tym co dotrwało do naszych czasów. Na ile jeszcze rozumiemy przesłania zakodowane w dawnych obyczajach?

 

Następna taka okazja już za rok.

 

Dziękujemy śmiałkom, którzy mimo pogody dotarli do Domu Rodziny Jana Kasprowicza w Szymborzu.

 

Stefan Ciesielski Gospodarstwo Szkółkarskie - dziękujemy za aromaty i barwy tych różanych kwiatów.

Galeria

<< wstecz
Top 1 Top 2 Top 3 Top 4 Top 5 Top 6